Dolina Chochołowska

2021-09-24

Dolina Chochołowska

Chyba poza trasą na Morskie Oko to najbardziej uczęszczana przez turystów dolina. W swej dolnej części wyłozona asfaltem, by potem przejść w kamienisty szlak prowadzący aż do samego schroniska na Chochołowskiej Polanie. Schronisko robi wrażenie swoim stylem zabudowy ale także rozmiarem.

Do zdobycia są trzy szczyty:

  • Grześ - 1653 m.n.p.m.
  • Rakoń - 1879 m.n.p.m.
  • Wołowiec - 2064 m.n.p.m.

Trasę rozpocząłem z Kir ok godz 9.00 dokąd podjechałem z mojej kwatery w Zakopanem zatrzymując się na jednym z o dziwo bezpłatnych parkingów. Szlak rozpoczyna się w Kirach i prowadzi początkowo wzdłuż drogi krajowej aby następnie skręcić w lewo do doliny Chochołowskiej. Początkowo trzeba trochę uważać aby nie zgubić szlaku zanim wejdzie się już na trasę w Dolinie chochołowskiej. Droga do schroniska jest spokojna i przyjemna (można skorzystać z podwózki konnej bryczki). W schronisku zameldowałem sie po 2h dość szybkiego marszu tj ok 11.00

Ze schroniska po zjedzeniu śniadanka i wypiciu zamówionej herbatki ok 11.20 ruszyłem żółtym szlakiem na pierwszy z wyznaczonych celów - szczyt Grześ. Trasa jest śrenio wymagająca a że póki co pogoda dopisywała szło się miło i przyjemnie w samej bluzie. Krótki odpoczynek zrobiłem sobie na przełączce pod Grzesiem skąd roztaczają się fajne widoki. Po krótkiej przerwie rozpocząłem ostatni oddzinek pod ten szczyt i po niedługim czasie byłem na miejscu. Widoki rozpościerające się ze szczytu sa naprawde piekne. Połoniny wyłozone wrzosami i krzakami jagód i w dali majaczące szczyty. Można było usiąść gdzieś na uboczu (trochę turystów oczywiście tez sie po szczycie kręciło) i "pooddychać" tym widokiem.

Zobacz szlak

Niestety i tak już dość mocno wiejący wiatr zaczął przybierać na sile i schodząc w przełęcz między Grzesiem a Rakoniem nieźle już dawał się we znaki. Podejście pod Rakoń zrobione jest z takich wydłużonych stopni zabezpieczonych belkami po bokach. "Stopień" ma ok 1,5m długości ale podejście pood następny jest dośc męczące bo chyba ma z 40cm wysokości. Przyznam szczerze, że nie lubię tego rodzaju "udogodnień" na szlaku ale cóż. Na Rakoń wszedłem po ok godzinnej wędrówce. Po wejściu na szczyt wiatr rozchulał się już na dobre i naprawdę solidnie utrudniał marsz. Po zrobieniu fotki na szczycie szybkim krokiem schodziłem bo wiatr wręcz przeszywał mnie na wylot.

Po dotarciu do rozwidlenia zacząłem się zastanawiać czy jednak nie odpuścić wejścia na Wołowiec bo wiatr ciągle wzbierał na sile...chyba nigdy wcześniej takiej wichury na szlaku nie doświadczyłem. Ale zastanawiałem się tylko chwilę i zacząłem wspinanie na najwyższy szczyt mojej wyprawy. Mozolnie krok po kroku smagany cały czas wiatrem który wiejąc z południowego zachodu próbował mnie prawie zepchnąć ze szlaku. Po 40 min Wołowiec został zdobyty kosztem naprawdę wielkiego wysiłku. Na szczycie próbowałem sie schronić w takim załomie za skałami gdzie już jakaś grupka turystów rozprawiała o swoich wyczynach i raczyła się o ile dobrze zrozumiałem jakimś "wyżej procentowym" - rozgrzewającym napojem.

Po ok 20 min odpoczynku i jako takiej osłonie przed wiatrem podjąłem powrotna drogę do zejścia na zielony szlak. Tym razem wiatr miałem prosto w twarz ale dzięki kijkom wydłuzonym do schodzenia radziłem sobie całkiem nieźle i na rozwidleniu byłem po 15 min. Stamtąd szlak dość stromo prowadzi do samego schroniska...w którym zameldowałem się parę minut po 16.00. Nie wchodząc juz nawet do schroniska na pobliskim miejscu przeznaczonym do wypoczynku (takim drewnianym stole z ławami) zrobiłem sobie postój regeneracyjny. Po odpoczynku już łatwą drogą doliną chochołowską zszedłem do Kir i potem na parking. Przyznam że ten porywisty wiatr mający pewnie juz oznaki huraganu nieźle mnie wyczerpał...i na ostatnich nogach dojechałem do kwatery, zadowolony jednak ze zrobienia zaplanowanej trasy - cakowity czas ok 8h10min.

Czasy przejść:

  • Kiry - Schronisko na Chochołowskiej Polanie: 2h
  • Schronisko na Chochołowskiej Polanie - Grześ: 1h25min
  • Grześ - Rakoń: 55min
  • Rakoń - Wołowiec: 30min
  • Wołowiec - Schronisko na Chochołowskiej Polanie: 1h5min
  • Schronisko na Chochołowskiej Polanie - Kiry: 2h10min

/24 wrzesień 2021 r./